Najlepszy kwas glikolowy!

Peeling z 12% kwasem glikolowym od Iwostin to mój ulubiony produkt złuszczający na zimę. Regularnie stosowany widocznie wygładza skórę, pięknie rozświetla i skutecznie redukuje przebarwienia. Najbardziej cenię w nim to działanie rozświetlające, dzięki któremu cera wygląda na wypoczętą, zdrową i jest promienna. Dla kogo kwas glikolowy będzie odpowiedni? Jak często go używać? Po więcej szczegółów wpadajcie do wpisu! 

Czytaj dalej Najlepszy kwas glikolowy!

Kosmetyki do polecenia 2020 rok

W tym roku zamiast kupować nowości kosmetyczne, skupiłam się na zużywaniu zapasów. I wiecie co? Przetestowałam je na 100% i mam sporo fajnych produktów do pokazania. Będą to głównie kosmetyki do twarzy, ale znajdzie się także coś do brwi i pielęgnacji włosów. Zapraszam na kosmetyczne podsumowanie 2020 roku! 🤩

Czytaj dalej Kosmetyki do polecenia 2020 rok

Eveline Glycol Therapy

To wegańska seria kosmetyków z kwasem glikolowym. Przyznam, że jestem pozytywnie zaskoczona nie tylko ich składem, ale także działaniem. Używam peeling z 30% stężeniem kwasów AHA oraz serum z 20% witaminą C. Jeśli szukacie niedrogich kosmetyków drogeryjnych ze składnikami aktywnymi, które skutecznie wygładzą skórę i rozjaśnią przebarwienia, to zaglądajcie do wpisu!

Czytaj dalej Eveline Glycol Therapy

Kosmetyki warte Waszej uwagi

We wpisie znajdziecie kosmetyki, które sprawdzały mi się przez ostatnie miesiące. Są to głównie produkty redukujące niedoskonałości, nawilżające i łagodzące podrażnienia. Myślę, że warto je Wam pokazać. Zapraszam!

Czytaj dalej Kosmetyki warte Waszej uwagi

TOP3 najlepsze toniki złuszczające

Delikatne preparaty złuszczające to jeden z filarów mojej codziennej pielęgnacji. I nie chodzi tutaj o peelingi, które powodują widoczne złuszczanie naskórka, a o kosmetyki mikrozłuszczające, które delikatnie odblokowują pory i wyrównują powierzchnię skóry. W tej roli idealnie sprawdzają się toniki z niskim stężeniem kwasów złuszczających – między 3% a 5%. Będą dobre także dla tych z Was, które dopiero wprowadzają kwasy do swojej pielęgnacji. Zobaczcie najlepsze toniki złuszczające do twarzy, którymi warto się zainteresować, mając cerę wrażliwą, trądzikową i mieszaną. 

Czytaj dalej TOP3 najlepsze toniki złuszczające

Pielęgnacja twarzy i makijaż #ulubione

We wpisie znajdziecie sprawdzone kosmetyki do pielęgnacji twarzy i makijażu. Będzie zatem odżywcza maseczka na noc, rozświetlające serum i delikatny tonik z kwasem salicylowym. Wszystkie bezzapachowe i odpowiednie dla cery wrażliwej. Nie zabraknie też kilku hitów do makijażu 😍

Czytaj dalej Pielęgnacja twarzy i makijaż #ulubione

TOP 6 moje nawyki pielęgnacyjne!

Powinniśmy wyrabiać sobie dobre nawyki pielęgnacyjne, żeby nie szkodzić swojej skórze. Dzisiaj opowiem Wam o tych wyjątkowo korzystnych – może podejrzycie coś dla siebie 😉 Zapraszam!

Czytaj dalej TOP 6 moje nawyki pielęgnacyjne!

Maseczka Avene do cery tłustej

Skóra wrażliwa i naczynkowa to często także skóra mieszana lub tłusta, która wymaga oczyszczenia i redukcji niedoskonałości. Żeby ją oczyścić należy stosować delikatne preparaty złuszczające i oczywiście nie przesadzać z odtłuszczaniem skóry. Maseczka Avene skutecznie oczyszcza skórę, a zawartość wody termalnej działa na nią kojąco.  Zaglądajcie do wpisu po szczegóły!

Czytaj dalej Maseczka Avene do cery tłustej

Kosmetyki LUSH #vegetarian

Lush Cosmetics to ręcznie robione kosmetyki wegetariańskie, niektóre także wegańskie, które wyglądają i pachną przepięknie. Kosmetyki Lush pakowane są oczywiście eko, czyli w papierowe torby. Nie są jednak w pełni naturalne – oprócz składników roślinnych posiadają także syntetyczne dodatki, takie jak SLS, aromaty czy barwniki. Używałam ich szamponów w kostce i peelingu cukrowego do ust. We wpisie znajdziecie moją opinię na ich temat i kilka słów o substancjach myjących stosowanych w kosmetykach. Zaglądajcie! 

Czytaj dalej Kosmetyki LUSH #vegetarian

The Ordinary – kwasy nie dla mnie!

The Ordinary to znana marka kosmetyczna, która tworzy produkty o prostych składach i w przystępnej cenie. Dostępna jest od dłuższego czasu również w Polsce. Oczywiście po ochach i achach na temat ich kosmetyków zdecydowałam się i ja! Spróbowałam dwóch produktów – kwasu salicylowego oraz toniku z kwasem glikolowym. O to moje odczucia – zapraszam!

Czytaj dalej The Ordinary – kwasy nie dla mnie!