Organiczne samoopalacze Vita Liberata – czy warto?

Vita Liberata samoopalacz

Marka tworzy naturalne produkty samoopalające z organicznymi składami. Nie jest łatwo znaleźć dobry kosmetyk samoopalający. Czy te są warte swojej ceny? Zapraszam do czytania!

Vita Liberata Phenomenal pianka samoopalająca, 125 ml

Piankę nakładacie przeznaczoną do tego celu rękawicą. Efekt po jej użyciu jest natychmiastowy. Nadmiar produktu zmywa się lekko podczas kąpieli, ale nie tworzy przy tym plam. Posiada technologię Odour Remove i faktycznie jego zapach nie przytłacza, mimo że zawiera DHA (dihydroxyacetone), który jest popularnym składnikiem nadającym naszej skórze opaleniznę. Odpowiedzialny jest także za charakterystyczny dla samoopalacza zapach.

Samoopalacz Vita Liberata Phenomenal
Samoopalacz Vita Liberata Phenomenal. Skład: aloe barbadensis (aloe vera) leaf water (aqua/eau)*, dihydroxyacetone***, cocamidopropyl betaine, saccharide isomerate***, tocopheryl acetate, cucumis sativus (cucumber) extract**, hamamelis virginiana (witch hazel) extract**, fucus vesiculosus (bladderwrack) extract**, papaya (papaya) fruit extract**, citric acid, punica granatum (pomegranate) extract*, rubus idaeus (raspberry) extract*, vitis vinifera (grape) extract**, cucumis melo (melon) fruit extract**, ginkgo biloba extract*, sodium benzoate, betaine, potassium sorbate, hydrolysed silk (soie), ci 17200 (red 33), ci 42090 (blue 1), ci 19140 (yellow 5), ci 60730 (ext. violet 2), ci 14700 (red 4) *organic, **natural origin, ***ecocert

Aplikacja jest bardzo prosta. Produkt ma lekką konsystencję, ładnie się rozprowadza i nie tworzy smug, nawet kiedy go dokładacie. I teraz najlepsze! Jest bardzo trwały, nie lepi się i nie brudzi pościeli. Powiem więcej. Produkt przetestowałam będąc na wakacjach, czyli w ciągłym ruchu i w 33C upale. Przetrwał nawet krótką, ale iście ekstremalną, podróż samochodem, w którym wysiadła klima 😉 Nie spłynął i nie pobrudził ubrań! SZOK!

Na zdjęciu możecie zobaczyć kolor pianki w wersji medium i efekt po pierwszej aplikacji.

Pianka samoopalająca Vita Liberata Phenomenal
Pianka samoopalająca Vita Liberata Phenomenal

Czytałam o nim skrajne opinie, że efekt zbyt delikatny, że krótkotrwały, jednak u mnie opalenizna była zauważalna już po pierwszej aplikacji, o trwałości nie wspominając. Najlepiej jednak testować na sobie. Jeśli zainteresował Was ten produkt, to kupicie go w Sephora http://bit.ly/pianka_phenomenal

Vita Liberata Fabulous balsam brązujący do twarzy i ciała, 50 ml

Balsam, w przeciwieństwie do pianki, nie daje natychmiastowego efektu, tylko stopniowo tworzy opaleniznę, co także ma swoje plusy. Trzeba co prawda dłużej poczekać na efekty, ale opalenizna jest bardziej subtelna i naturalna, jak muśnięcie słońca. Produkt ma biały kolor i praktycznie nie posiada zapachu.

Producent zaznacza, że balsam także zawiera technologię Odour Remove, jednak tutaj obecność DHA (dihydroxyacetone) daje o sobie znać 🙁 Po paru godzinach wyczuwalny jest intensywny zapach samoopalacza.

Vita Liberata Fabulous balsam samoopalający
Vita Liberata Fabulous balsam samoopalający. Skład: aloe barbadensis (aloe vera) leaf water*, glycerin, cetearyl alcohol, dihydroxyacetone***, cetyl alcohol, glyceryl stearate, ceteareth-20, dimethicone, saccharide isomerate***, butyrospermum parkii (shea) butter**, sclerocarya birrea (marula) seed oil*, glycyrrhiza glabra (licorice) extract*, rubus idaeus (raspberry) extract*, punica granatum (pomegranate) extract*, ginkgo biloba (ginkgo) extract*, cucumis sativus (cucumber) extract*, hamamelis virginiana (witch hazel) extract*, fucus vesiculosus (bladderwrack) extract**, carica papaya (papaya) extract*, vitis vinifera (grape) juice extract**, cucumis melo (melon) fruit extract**, propylene glycol, tocopheryl acetate, panthenol, hydrolyzed silk, sodium citrate***, citric acid, hyaluronic acid, phenoxyethanol, ethylhexylglycerin, disodium edta *organic, **natural origin, ***ecocert

W składzie znajdziecie składniki nawilżające, takie jak: olej marula, masło shea, czy ekstrakt ginkgo biloba. Jego dużym plusem jest to, że wchłania się do matu i nie zostawia tłustej warstwy na skórze. Ze względu na niewielką pojemność stosowałam go wyłącznie na twarz, szyję i dekolt. Nie podrażnia cery i nie zauważyłam, żeby zapychał, a efekty widoczne są już po 2- 3 dniach stosowania. Zmywa się równomiernie podczas demakijażu (widać to na waciku) i niestety nieco brudzi pościel. Mimo tego jest to dobry produkt.

Kupicie go w Sephora http://bit.ly/lotion_fabulous

Vita Liberata Super Fine Skin Polish nawilżający peeling, 175 ml

Ten produkt nie robi szału i jak dla mnie jest zdecydowanie najmniej interesujący. Drobinki złuszczające są małe, a ich ilość nieduża, przez co produkt ślizga się po skórze i przypomina bardziej balsam nawilżający, niż peeling. Przeznaczony jest zarówno do ciała, jak i do twarzy. Możliwe, że to przez to jest aż tak delikatny. Skóra jest po nim miękka, a produkt nie zostawia na niej tłustej warstwy. Oczywiście nawilżenie skóry przed nałożeniem samoopalacza jest równie ważne, co złuszczenie naskórka, jednak liczyłam na coś innego.

Jeśli jesteście nim zainteresowane, to zajrzyjcie na stronę Sephora http://bit.ly/super_fine_peeling

Produkty mają dobre składy, chociaż nie są one w pełni naturalne. Zamknięte są w opakowaniach z oznaczeniem 7 Other (inne tworzywa sztuczne). W tej grupie ląduje wszystko, czego nie dało się zakwalifikować do poprzednich kategorii. Nie wiadomo zatem, czy nadają się one do recyklingu.

Vita Liberata peeling
Vita Liberata peeling. Skład: aqua (water/eau), olea europaea (olive) fruit oil, butyrospermum parkii (shea) butter**, cetearyl glucoside**, glyceryl stearate**, cetyl alcohol**, xanthan gum, glycerin*, vaccinium macrocarpon (cranberry) seed powder**, tocopheryl acetate**, astrocaryum (murumuru) seed butter**, cucumis melo (melon) fruit extract**, hyaluronic acid, vitis vinifera (grape) seed extract**, ginkgo biloba leaf extract*, punica (pomegranate) granatum extract**, fucus vesiculosus (bladderwrack) extract**, hydrolysed silk (soie), glycyrrhiza glabra (licorice) extract*, sodium benzoate, potassium sorbate, citric acid *organic, **natural origin, ***ecocert

Znacie produkty Vita Liberata? Macie swojego ulubieńca wśród produktów tej marki?

Kosmetyki mogłam przetestować dzięki uprzejmości marki Vita Liberata.